niedziela, 23 czerwca 2013

5.

Hejo, tu Emily ! Miałam pisać tego bloga z Alice, ona jeszcze nic nie napisała, milutko, ale nie ważne. Przepraszam, że wczoraj nie napisałam, ale byłam zbyt zmęczona jak przyszłam do domu.W sumie wczoraj nic nie robiłam, spędziłam czas z rodziną, tak jakoś. Natomiast przedwczoraj, nie będę dawać się w szczegóły, ale wieczorem świętowałyśmy imieniny Alice i poszłyśmy na imprezę. Cały czas mam przed oczami obrazy z tej nocy. Miały być zdjęcia są niby dwa, które zrobiłyśmy przed wyjściem, ale w troskę o wasze oczy ich nie dodam. Następnym razem, jak dobrze pójdzie, będę miała już nowy telefon( stary babcia mi zepsuła) to na pewno zrobię zdjęcia .
Wczoraj rano wróciłyśmy i miałam dodać posta, ale za bardzo nie wiedziałam co napisać, więc posiedziałam na facebooku, twitterze i posłuchałam muzyki. Nie było już szans, żebym zasnęła.
W pokoju trochę ogarnęłam i miałam spotkać się z znajomymi, ale jakoś nie miałam na to ochoty. Pojechałam więc odwiedzić mamę i brata. Pojechaliśmy nad jezioro i ogółem było ok. Wieczorem doszłam do wniosku, że chce się przejść i wracałam pieszo przez około godzinę. Bez muzyki , szłam i oglądałam i słuchałam miasta. Miałam wtedy sporo czasu na przemyślenia, potrzebuję czegoś takiego.
Malutkie kociaczki. 

 
                                                                       Mój brat.

Ok, to było na tyle. Mam fajny pomysł na sesje. Szczegóły możliwe w najbliższym czasie.

piątek, 21 czerwca 2013

4. Imieniny Alice

Witam, tu Emily . Tak jak już wczoraj pisałam wzięłam notebooka ze sobą i zrobiłam trochę zdjęć. Jeszcze ich nie widziałam, ale wydaje mi się, że są dość dziwne. Siedzimy teraz u Julki (oczywiście nie poszłyśmy do szkoły) i świętujemy imieniny Alice. Jest naprawdę fajnie, wygłupiamy się, słuchamy muzyki :) W skromnym towarzystwie(jesteśmy tylko we trójkę), ale dobrym. 


                                                                 mniam, truskawki


Postaram się jeszcze dodać posta wieczorem. 

czwartek, 20 czerwca 2013

3.

Hej, tu Emily ! Czy tylko mi jest tak gorąco czuję, że się rozpływam. Wszystko jest pięknie, fajnie, ale gdy temperatura sięga powyżej 40 stopni mam dość. Najgorsze jest to, że ma być jeszcze cieplej.
Ja oczywiście geniusz twardo się odchudzam nic nie jem do wieczora, dopiero potem pół lodówki (tzw. dieta  cud, jak schudnę będzie cud . ;)
Chyba zaczęła się burza, fajnie było, ale to również było by równoznaczne z tym, że nie idę spać tylko gapię się jak ten debil przez okno. Uwielbiam burze ! ♥
Sprawa jest taka, że jestem bardzo, bardzo leniwa i nie chciało mi się nic robić, więc zademonstruje wam twórczą pracę moich koleżanek z klasy .
Efekt nudów na niemieckim Bogusi (a tak w ogóle mam 3 z niemieckiego, pierwszy raz w życiu, zawsze miałam 2) :
A teraz uwaga, uwaga...
Kolczyki które Kasia zrobiła własnoręcznie całkowicie.
Moim zdaniem są świetne :

Wybaczcie, że ostatnio nie było postów, ale to, albo problemy techniczne, albo coś innego, ale jutro może nawet wezmę notebooka ze sobą i napiszę coś w wcześniejszych godzinach, a jeśli nie jutro to wciągu przyszłego tygodnia na pewno w końcu oceny już będą wystawione :) Jak wam poszło ? Zdajecie, poprawka czy bez problemu ? Ja co prawda na dwójach, ale zdaję bez problemu.


poniedziałek, 17 czerwca 2013

2.

Hej ! Tu znowu Emily, Alice miała dzisiaj dodać posta, ale musiała uczyć się słówek na angielski. Wielkimi krokami zbliża się koniec roku, przydało by się poprawiać oceny, ale jeśli mam być szczera w tym roku mam na to jakoś szczególnie wylane, chociaż powinno mi zależeć, bo kończę gimnazjum.Zaliczam wszystko i to mi jakoś wystarcza. Przychodzę do szkoły i chce mi się spać i zazwyczaj śpię.  Też tak macie ?
Dzisiaj miałam zacząć zdrową dietę , skończyło się jak zwykle.
Śniadanie - owsianka .
Drugie śniadanie - jabłko
Obiad - wszystko co pod ręką.
Przekąska - chipsy błonnikowe
Kolacja - wszystko co pod ręką
Nie było by jeszcze tak źle, gdyby nie to, że miałam dzisiaj mieć tańce, ale nauczyciel po prostu nie przyszedł, nawet nie zadzwonił i nie można było się do niego dodzwonić. Milutko nie powiem :/

Przeglądając zdjęcia z dzisiaj stwierdzam, że tablet Alice robi lepsze zdjęcia niż mój aparat.
Dbając o wasze oczy nie dodam zdjęć z dzisiaj, za to jutro porobię sporo.
Na koniec piosenka, która cały dzień chodzi mi po głowie :
Cher jest taka śliczna, życie jest niesprawiedliwe.


niedziela, 16 czerwca 2013

1. Start

Hej ! Tu Emily, wypadało by jakoś w miarę ciekawo zacząć. Postaram się :) Na początek powiem, że będziemy prowadzić tego bloga w dwójkę ja i Alice, będzie on czysto lifestylowy. Miałyśmy założyć go już jakiś czas temu, ale zawsze coś wypadało. Dzisiaj w efekcie niedzielnej nudy w końcu się na to zdecydowałyśmy. Co prawda pierwszy post miał się pojawić kilka godzin temu, ale jakoś nie wiedziałyśmy co napisać, nie chciałyśmy, aby to było w jakiś sposób wymuszone, tylko przyszło naturalnie. Tak więc wieczorem wracając do domu poczułam, że chce napisać. 




Mini ognisko, które oczywiście musiałyśmy zrobić pod Kauflandem w sumie to Alice zrobiła, ale nie ważne.
Ok, chyba nie poszło aż tak tragicznie jak na początek ?